Elasto Mania - Elastomania :: Polska strona o grze
Data pl v0.2 - by KESS Dzisiaj jest czwartek, 02 września 2010 r. 245 dzień roku

 

Dzisiaj pijemy za zdrowie: Izy, Stefana, Juliana. Pamiętaj o Solenizantach!...

.:: Główna : Kontakt : Reklama : Forum ::.  
 
Main

Main

Strona główna
Aktualności
Chat
Forum
Kontakt
Linkownia
Księga gości
Reklama/Wymiana
Pomoc
Gry JAVA
 

Elasto Mania

FAQ - pytania/odpowiedzi
Mapy
Czasy - wyniki graczy
ESBattles - wyniki graczy
Galeria
Recenzja
Artykuły
 

Replay's

Bugi
Pomocnicze
Śmieszne
Internale
Pozostałe
Run Replays Online
 

Level's

Nadesłane
  - Packi
  - Pojedyncze
Pozostałe
 

Download

Elasto Mania
Elasto Mania Online
Patche
Programy
LGR (skórki)
Stuff
 

Forum


 

Przyślij pliki

Jeżeli stworzyłeś niezły, przejezdny level, nakręciłeś dobrego lub śmiesznego replay'a, albo zrobiłeś fajnego LGR'a, bądź też inne pliki związane z grą, możesz nam je wysłać, a my postaramy się umieścić je na naszej stronie.
Przy wysyłaniu plików zawsze podawaj nazwę autora !
W przypadku leveli i repów podaj również ich nazwy !


Wyślij
 

 

Elasto Mania » Artykuły » Istota umiejętności w Elasto Manii

 
Wersja Polska (Polish version)
 
Nowa strona 1
 

Istota umiejętności w Elasto Manoii

 

Istota zdolności w Elmie – autorstwa Sierry

 
 

Zdolność. Termin popularny w dyskusjach o Elmie. Właściwość, którą na pół podziwiamy, a na pół się boimy. Cenna cecha, którą posiada tylko szczęśliwa grupa elity. Ale czy ją rozumiemy? To ciekawe – czy wiemy, czemu niektórzy gracze mają więcej zdolności od innych? By na to odpowiedzieć, trzeba wiedzieć, czym jest w swej naturze zdolność. Co składa się na zdolność? Czy jest na nią równanie; czy da się ją do jakiegoś stopnia wyliczyć? Czy w ogóle kiedykolwiek zostanie opisana jako coś innego niż zdolność?

 

Zdolność – krótki opis

 
 

Zanim zdołamy wyjaśnić zdolność, warto ją pobieżnie opisać, dla precyzji wypowiedzi. W istocie są dwa sposoby, w jakie gracz może osiągnąć coś w Elmie – dzięki zdolnościom lub poprzez hoyling. Ci, którzy mają zdolności, mogą wymyślać i wykonywać skomplikowane style względnie łatwo; ci, którzy hoylują, potrzebują dużo dłuższego czasu gry. Pięknie ilustruje to przykład TorInge’a – podczas gdy wielu kuskich grają internale bardzo intensywnie przez kilka lat i nie mogą osiągnąć totali 37-minutowych*, TorInge uczynił to w mniej niż jeden dzień. Z powodów, których być może nigdy nie poznamy, jego jedność i zdecydowanie w kierowaniu motorem są tak o wiele lepsze niż u innych graczy, że nie musi próbować zbyt wiele razy, by wykonać nawet najtrudniejsze style (np. bounce na Serpents Tale, Bowling). Innym ciekawym przykładem jest rekord świata Zweqa na Tagu z tabeli #188, który pojechał w około 15 minut. Nie są to zwykłe osiągnięcia i zazwyczaj nie dokonują ich zwykli ludzie. Ludzi ze zdolnościami jest kilku.

 

Zdolności – umysł czy ciało?

 
 

Możemy teraz zająć się samą naturą umiejętności. Jeżeli zgadzamy się, a tak wynika z powyższego wstępu, iż zdolność naprawdę jest rozpoznawalną istotą, musimy uzgodnić, czy istnieje ona w sferze mentalnej czy fizycznej, albo w obu.

Zdolność zjawiskiem umysłowym – czy zdolności leżą w umyśle? Czy chodzi o to, że obdarzeni nimi gracze lepiej myślą, analizują, wybierają, rozumują i analizują swe ruchy umysłem? Czy ich umiejętności to wynik efektywniejszego myślenia i reagowania na to, co im się wydaje? Czy może nawet są bardziej inteligentni? Nie jest to zbyt dobre pytanie, bo można sporo debatować nad tym, czym właściwie jest inteligencja. Na przykład David Beckham jest przez wielu uważany za osobę o małym intelekcie, ale w krytycznych momentach jego umysł potrafi przewidzieć najlepszy układ czynności wymagany, by strzelić z wolnego. Może zdolności do Elmy polegają na tym samym. Może istnieć jakiś byt umysłowy związany z inteligencją, który pozwala niektórym ludziom przewidzieć najlepszy układ klawiszy do naciśnięcia w ważnych momentach – podczas spadania na platformę do bounca na Serpents Tale, podczas podejścia do bounca na Labirynth Pro, podczas zbierania jabłka grawitacyjnego na Bowling i tak dalej. Możliwe, że tak jest, powiedziałbym nawet, że jest to poparte statystykami (o ile to w ogóle czegoś dowodzi) – w sensie, że zwykłe modele dystrybucji pokazują, że niewielu jest ludzi z bardzo wysoką inteligencją, a z fragmentu powyżej dowiedzieliśmy się, że tak samo rzecz się ma z ilością ludzi z dużymi zdolnościami do Elmy.

Zdolność zjawiskiem cielesnym – czy zdolności związane są z ciałem? Może mechanizmy mózgu nie mają nic do rzeczy, a przyczyn tego, że najlepsi gracze są tacy dobrzy, trzeba szukać w ich palcach, oczach i mięśniach. W sporcie popularnym terminem jest “koordynacja ręki i oka”, oznaczająca po prostu zdolność danej osoby do kontrolowania ruchów ręki w połączeniu z okiem. Zdecydowanie wydaje się to związane z Elmą. Ponieważ Elmę odbieramy z ekranu, z definicji zmysłem odpowiedzialnym za odbiór są tylko oczy. Jednak gramy rękami, poprzez klawiaturę. Musi więc istnieć stała interakcja między zmysłem wzroku i wynikającymi działaniami wykonywanymi naszymi dłońmi. Zawiłe szczegóły tej interakcji, które najprawdopodobniej wiążą się z centralnym układem nerwowym, nie dotyczą problemu; dotyczy go natomiast fakt, że z pewnością istnieje ona w sferze fizycznej. Niektórzy mogą po prostu mieć bardziej wyćwiczoną koordynację ręka-oko, a umysł nie ma wpływu na ten proces.

 

Wniosek i najważniejsze pytanie

 
 

Wygląda na to, że istnieją bardzo przekonujące argumenty zarówno dla teorii umysłu, jak i ciała. Wydaje się, iż zdolności leżą zarówno w sferze umysłowej, jak i fizycznej. Odważny i szokujący, ale cudownie fascynujący wniosek jest taki, że ludzie dobrzy w hoylowaniu uzdolnieni są w sensie bardziej fizycznym niż mentalnym. Dużo ćwicząc i powtarzając ruchy, umieją starannie wyćwiczyć palce, by nauczyć się naciskać właściwe klawisze w celu wykonania triku lub stylu. Nie korzystają jednak w czasie gry z umysłu – nie umieją dostosować się dobrze do nowych sytuacji. Jeśli wcisną zły klawisz, nie umieją się zebrać i najprawdopodobniej zginą. Ich „modus operandi” polega po prostu na ciągłym próbowaniu pewnego zestawu przycisków, aż się uda. I odwrotnie, ci, którzy nie muszą hoylować, a posiadają umiejętności, są zdolni zarówno w sensie fizycznym, jak i umysłowym. Nie potrzeba im przerobionych już okoliczności i długich treningów, by wykonać manewr – ich umysł szybko ocenia właściwą kombinację klawiszy wymaganą, by przeżyć albo zebrać jabłko, albo zrobić bounca pod właściwym kątem itd. Dzięki tej przewadze intelektualnej potrzebują o wiele mniej prób, by osiągnąć świetne wyniki.

Pozostaje tylko zadać najważniejsze pytanie. Uzdolnieni gracze istnieją, tego jesteśmy pewni. Zgadzamy się też, że pewne właściwości, związane z umysłem lub ciałem, powodują, że są lepsi od innych. Nie ma wątpliwości, że jeśli chodzi o Elmę, jestem gorszy od TorInge’a. Czy można tę wyższość przetransponować na inne dziedziny życia? TorInge jest bez wątpienia bardzo uzdolnionym graczem, wirtuozem, nawet dziwakiem. Na pewno nie odnosi się to tylko i wyłącznie do jego gry w Elmę. Cokolwiek w jego osobie daje mu te zdolności, musi dawać mu przewagę nad innymi w innych dziedzinach życia, jestem o tym przekonany. Wyższość uzdolnionych graczy musi wykraczać poza granice Elmy. Ich umysły i ciała są zdolne do osiągnięć równie wielkich, co ich totale w Elmie, wygrane battle i wyniki w World Cupach, ale (z całym szacunkiem do Elmy) bardziej użytecznych, i wierzę, że mogą wykorzystać swe umiejętności ze świetnym skutkiem w bardziej produktywnych sferach życia.
 


Alex aka Sierra, 31 sierpnia 2005

Notabene: Przepraszam, że artykuł jest tak krótki, zdaję sobie też sprawę, że do wyciągnięcia w pełni przekonującego wniosku trzeba by znacznie bardziej zagłębić się w temat. Wiem również, że w moich argumentach było wiele spekulacji i ekstrapolacji, i że widać w pewnym stopniu subiektywność. Pomimo tego mam nadzieję, że dostarczyłem interesującej lektury :S

Artykuł w oryginale znajduje się tutaj

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
* DOSKONALE wiem, że niepoprawne jest wyrażenie „37-minutowych”. Nie po to jestem guru ortografii, żeby tego nie wiedzieć :D Ale naprawdę, żeby napisać poprawnie, musiałbym tam wstawić „trzydziestosiedmiominutowych”, co, niestety, nie wygląda zbyt czytelnie. Wszyscy, którzy choć trochę przejmują się ortografią – wybaczcie.

 


Autor: Sierra
Tłumaczenie: Kuj2

 

Reklama
 

Komunikaty ESB

Ognie św. Elma mogą zwiastować uderzenie pioruna, więc hoylujcie w gumowych rękawiczkach!

 

Słownik

 

Buttony

Darmowe Programy, Sprzet oraz Tuning Komputera

 

Partnerzy

VGames.net.pl - stare gry
Włatcy Móch
Radio Internetowe
thebill.com.pl
elastomania.prv.pl
dsj3.of.pl
Szybki sposób na zarobek
staregierki.glt.pl
zarywanie.tk
Psychotesty
 

Subskrypcja

Elastomania - Elasto Mania

Podaj swój e-mail aby otrzymywać informacje o aktualizacjach strony.




zapisz wypisz



 

Ankieta

Skąd dowiedziałeś/aś się o stronie elastomania.of.pl
Od znajomego
Z wyszukiwarki
Link na innej stronie
Baner na innej stronie
Inne źródło
Nie pamiętam
 
 

Statystyki

▪ Strona:
Gości na stronie: 1
Forum:
Użytkowników: 464
Postów: 14171
Ostatnio zarejestrowny: Malin
 

Napisz do nas   Reklama/Wymiana
Napisz do nas   Reklama/Wymiana

© 2003 -  Copyright by elastomania.of.pl. All rights reserved. Server blink.pl